Czy możemy liczyć na to, że nasze długi w Anglii się przedawnią?

Najprościej można to wyjaśnić w ten sposób. Przepisy regulujące prawo do ściągania długów za pomocą wyroku sądowego zawierają pewne ograniczenia czasowe. Wszystko zależy od tego czego dotyczy dany dług, ale o tym później. Wierzyciel ma wyraźnie określony czas na to, aby o taki wyrok sądowy się postarać. Jeżeli się nie wyrobi i nie wyśle tej sprawy do sądu w odpowiednim czasie – nie będzie miał takiej drugiej szansy a dług będzie miał status zablokowany, czyli Statute Barred. Jeżeli jednak wierzyciel uzyskał już orzeczenie lub postanowienie sądu zanim minął termin przedawnienia, to taki dług już nigdy nie może ulec przedawnieniu!


Jeżeli jednak dojdzie do przegapienia terminu przez wierzyciela, to nie oznacza, że dług przepadł. Chcąc odebrać swój dług wierzyciel może nadal to robić na wiele innych sposobów, np. psując nam naszą opinię kredytową i jednocześnie blokując możliwość otrzymania dobrego kredytu lub po prostu wynajmując firmę windykacyjną, która może nam uprzykrzać życie. Tak to działa w Anglii, Walii i Irlandii Północnej. W Szkocji już wygląda to inaczej, tj. jeżeli wierzyciel nie wyrobi się w terminie, to taki dług nabiera znaczenia nieistniejącego i nieściągalnego bez żadnych praw o domaganie się pieniędzy przez wierzyciela. Tak mówią oczywiście przepisy, chyba że jest to rodzaj długu, który się nie przedawnia. O tym niżej.

Jak wygląda przedawnienie długu w praktyce?

Firmy, w których się zadłużamy takie jak dostawca prądu, operator telefonów komórkowych czy Coucil tax są na to przygotowane i znają prawo. Maja odpowiednie działy, które nie zwlekają z terminami i się tym skrupulatnie zajmują. Banki i instytucje pożyczające nam pieniądze również, z tym, że one się mniej spieszą. Zapewniam, że zaniechanie działań, które ułatwią im ściąganie długów jest raczej mało prawdopodobne. Pojedyncze przypadki kiedy dług się przedawnił są najczęściej wynikiem błędu człowieka lub faktu, że dana firma zniknęła z rynku. Nie stanowiące reguły wspomniane przypadki wyrwane z kontekstów i rozdmuchane tworzą plotkę wśród opinii publicznej i mocno odbiegające od rzeczywistości przekonanie, że możemy liczyć na przedawnienie długu. W efekcie czekania i zwlekania kończy się to najczęściej większymi problemami i większymi kosztami. Jeżeli ktoś liczy na taki fart, że mu się dług przedawni, to może takiemu wybrańcowi pomóc jedynie fakt, iż ma jednego wierzyciela z jednym długiem. Ale kiedy mamy ich więcej, głupotą byłoby zaniedbywać wszystkich, licząc na to, że któryś nam się przedawni. Pamiętajmy zawsze o tym, że jeżeli nasz wierzyciel zacznie działać na mocy wyroku sądowego, to w konsekwencji może nas to doprowadzić do bankructwa.

Ile trwa przedawnienie długu w UK?

Na terenie Anglii, Walii i Irlandii Północnej – zgodnie z przepisami – większość długów przedawnia się po okresie 6 lat. W Szkocji okres ten trwa 5 lat. Mowa tutaj o takich długach jak overdrafts, credit card, personal loan lub zwyczajne zaległości za prąd lub gaz. Natomiast niedobory hipoteczne w całym UK to już okres 20 lat i dotyczy to tylko kapitału głównego. Z odsetkami, które zostały naliczone, taki okres przedawnienia trwa tyle samo, co przy zwykłych pożyczkach. 3 lata to czas przedawnienia za długi z tytułu personal claims, czyli uszkodzenia ciała. Dług w DWP za podatek lokalny, którym wszyscy jesteśmy objęci, czyli council tax i niektóre naliczone nadpłaty za świadczenia w tym dla osób bezrobotnych i emerytalne, to również okres 20 lat. Ale są sprawy, które nigdy się nie przedawniają – niezależnie czy wyrok w sprawie zapadł. Jest to podatek VAT, jest to należność wobec państwa brytyjskiego, z którego ono nie zrezygnuje. Także HMRC będzie nas ścigało za taki dług bez odwołania. I uwaga, w niektórych przypadkach we współpracy z polskim Urzędem Skarbowym!

Jaki termin można uznać za początek przedawniania długu w Anglii, Walii w Szkocji i Irlandii Północnej?

Przy długach komercyjnych, jak pożyczki, karty kredytowe jest to ostatni list lub e-mail do wierzyciela potwierdzający zadłużenie. Najczęściej ma to miejsce w momencie, gdy klient zaprzestał płacenia ustalonych zgodnie z umową stawek i w związku z tym wierzyciel uruchomił działania mające na celu odzyskanie swoich pieniędzy. Ewentualnie może to być data oficjalnego porozumienia obydwu stron, które w efekcie zaprzestało być konsekwentnie kontynuowane od strony dłużnika. Jeżeli dług jest łączony pomiędzy np. partnerów, wówczas takim terminem staje się czas, w którym dokonano ostatniej płatności. W związku z tym, że taki termin nie rozpoczyna się w Wielkiej Brytanii od terminu, w którym wierzyciel wydał nakaz zapłaty, czyli tak jak to się dzieje w Polsce! Należy odbierać korespondencję od wierzycieli i ją czytać. Pozwoli nam to ustalić jakie kroki wykonał wierzyciel wobec nas. W niektórych przypadkach, aby osiągnąć termin, w którym czas przedawniania się zacznie, należy osobiście wykonać określone działania. Warto się w takich momentach zwrócić do instytucji doradzających, tj, np. Money Advice Service. Należy pamiętać jednocześnie o tym, że jak uda nam się taki termin uzyskać, to wierzyciel i tak ma dużo czasu na to, aby sprawę przekazać i już nigdy nie stracić możliwości ścigania nas w ramach County Court judgment (CCJ) w Anglii i Walii, Simple procedure notice of claim (form 6A) w Szkocji i Money judgment w Irlandii Północnej.

Jeśli dług jest już przedawniony, to co dalej?

Pomimo tego, że mamy podstawy do tego, aby sadzić, iż nasz dług się przedawnił. Wierzyciel może nas zaciągnąć w tej sprawie do sądu, a w naszym interesie będzie udowodnienie tego, że termin przeterminowania zdążył minąć. Należy wtedy wypełnić odpowiedni formularz. Może się również okazać, że taki formularz dla sądu nie wystarczy i będziemy wezwani na sprawę w celu wyjaśnienia szczegółów. Niektórzy z wierzycieli pomimo tego, że dług stał się przedawniony, będą nadal mogli domagać się pieniędzy. Pobierając je bezpośrednio z wynagrodzeń lub świadczeń bez kierowania sprawy do sądu. Dotyczy to zwłaszcza nadpłat za kredyt podatkowy w HMRC i nadpłaconych świadczeń wobec DWP. Jeżeli jesteśmy pewni, że dług uległ przedawnieniu a wierzyciel nadal domaga się określonych kwot pieniędzy, należy go poinformować, że dług się przedawnił a jeżeli on sądzi inaczej – poprosić o dowód na to, że się nie mylimy. Wówczas brak dowodu stanie się naszą gwarancją. Jeżeli jednak okaże się, że znajdzie się dowód na brak przedawnienia – niestety dług będzie trzeba spłacić. Bardzo często wierzyciele występują do sądu w sprawie naszego długu, gdy ten zbliża się do przedawnienia po uprzedniej kilkuletniej ciszy. Potrafi to mocno uśpić naszą czujność. W wyniku tych działań nasze rozczarowanie wzrasta – zwłaszcza, że dochodzą nam koszty sądowe.

Czy warto korzystać z programów oddłużeniowych w UK?

Jeśli zajrzymy do internetu, gdzie wolność zezwala na wypowiadanie się w tematach trudnych wszystkim ludziom, to będziemy całkowicie zdezorientowani. Najgorsze jest jednak to, że sugerując się takimi wypowiedziami wielu ludzi odwleka wszelkie działania, które mogą w sposób spektakularny im pomóc. Dotyczy to również sposobów na zwalczenie długów i krążących o nich odstraszających nadinterpretacjach i kłamstwach. Zakładamy, że wypowiedzi typu “oszuści”, “to niemożliwe, że ktoś mi długi umorzy”, “wszystkie długi się przedawniają po 6 latach” lub “nic nie róbcie, długi znikają!”, wynikają jedynie z chęci, aby tak było i w trosce o swoich rodaków. Niestety prawda jest inna. Unikanie długów w UK i kontaktu z wierzycielami głównie nam szkodzi. A nawiązując na koniec jeszcze tylko do skutków, jakie niesie wyrok sądu, zaznaczam jednocześnie, że opłaty sądowe, które niesie ze sobą w efekcie Court judgment (CCJ) w Anglii i Walii, Simple procedure notice of claim (form 6A) w Szkocji i Money judgment w Irlandii Północnej, nie podlegają pod takie rozwiązania jak angielski działające również w Walii i Irlandii Północnej. IVA i DMP oraz Szkocki PTD i DRO.

Jesteś na Facebooku?
Zobacz nasz profil:

2020 © IM Debtbusters LTD is registered in Scotland No.549975 Registered Office: 214 Castlemilk Drive, 2/1, Glasgow G45 9JS. Data Protection Act 1998 registration number: ZA225838. IM Debtbusters LTD works in association with Licensed Insolvency Practitioners authorized and regulated by the Insolvency Practitioners Association to provide information and advice on Individual Voluntary Arrangements and Protected Trust Deeds. For the avoidance of doubt, IM Debtbusters LTD does not provide any debt advice. IM Debtbusters LTD services are profit-seeking. You can find out more about dealing with your creditors in a guide produced by the Insolvency Service: In Debt – Dealing with your creditors. You can also find alternative free-to-consumer debt advice organizations as recommended by the Money Advice Service. The Money Advice Service is an impartial service set up by the Government. For free debt counseling, debt adjustment, and credit information services, visit www.moneyadviceservice.org.uk. IM Debtbusters LTD offers free insolvency information, this information will be based on the detailed information you provide to our debt specialist 214 Castlemilk Drive, 2/1, Glasgow, G45 9JS.